Prezydent Matthew Harrison podczas konferencji Międzynarodowej Rady Luterańskiej w 2022 r. w Kenii. Zdjęcie: The Lutheran Church—Missouri Synod/Erik M. Lunsford.
Ks. dr Matthew Harrison został wybrany prezydentem Luterańskiego Kościoła Synodu Missouri na szóstą kadencję większością 50,1% głosów. Rozstrzygająca trzecia tura wyborów odbyła się w dniach 20-23 czerwca.
Prezydent Harrison objął urząd w 2010 roku. Jego szósta kadencja przypadnie na lata 2026-2029. Jak zaznaczył kilka miesięcy temu, będzie to już jego ostatnia kadencja.
W systemie wyborczym Luterańskiego Kościoła Synodu Missouri (LCMS) wyboru Prezydenta dokonują elektorzy wskazani przez zbory. W tegorocznych wyborach uprawnionych do głosowania było 5478 osób. W pierwszej turze wyborów mogły one wybrać jednego z pięciu kandydatów. Byli to: Matthew Harrison, Joel Biermann, Benjamin Ball, Brady Finnern i Peter Lange. Wyniki pierwszej tury przy frekwencji 85,4% przedstawiały się następująco:
- Matthew Harrison – 2050 (43,8%)
- Joel Biermann – 1822 (39,0%)
- Benjamin Ball – 371 (7,9%)
- Brady Finnern – 321 (6,9%)
- Peter Lange – 112 (2,4%)
Po pierwszej turze stało się jasne, że w dalszych głosowaniach kluczowe będą dwa nazwiska: Harrison i Biermann. Ks. dr Joel Biermann jest wieloletnim wykładowcą teologii systematycznej w Concordia Seminary w St. Louis i wielu komentatorów zwracało uwagę, że jego dobry wynik może wynikać z faktu, że nauczał całe pokolenie pastorów.
Wybory na Prezydenta uważa się za rozstrzygnięte, jeżeli jeden z kandydatów uzyska ponad 50% głosów. W przeciwnym razie z puli kandydatów usunięty zostaje kandydat z najniższym poparciem i głosowanie jest powtarzane. Wyniki drugiej tury przy frekwencji 88,4% wywołały małą sensację:
- Matthew Harrison – 2243 (46,3%)
- Joel Biermann – 2229 (46,0%)
- Benjamin Ball – 212 (4,4%)
- Brady Finnern – 158 (3,3%)
Przewaga Prezydenta Harrisona nad ks. Biermannem zmalała do zaledwie 14 głosów. Komentatorzy zaczęli na poważnie brać pod uwagę możliwość zmiany i spekulować na temat przyszłości LCMS pod nowym kierownictwem. Obu wiodących kandydatów można uznać za ortodoksyjnych luteran trzymających się Ksiąg Wyznaniowych, jednak w kwestii norm liturgicznych czy dialogu z teologami innych wyznań ks. Biermann ma wyraźnie bardziej elastyczne podejście.
Trzecia tura wyborów przy frekwencji 92% przyniosła rozstrzygnięcie:
- Matthew Harrison – 2524 (50,1%)
- Joel Biermann – 2414 (47,9%)
- Benjamin Ball – 100 (2,0%)
Prezydent Harrison zdołał uzyskać poparcie wymaganej większości, choć zadecydowało dosłownie kilka głosów. Ks. Benjamin Ball kilka dni przed trzecią turą wyraził swoje poparcie dla urzędującego Prezydenta, co pozwoliło zakończyć wybory bez dogrywki w czwartym głosowaniu. Ostatecznie więc zwyciężył początkowy faworyt, ale sam fakt, że o mało nie doszło do czwartej tury, jest dużym zaskoczeniem.